Strona główna > anilingus, Ogólne > Moja „gra wstępna”… cz. 5

Moja „gra wstępna”… cz. 5

Anilingus

Po wyczyszczeniu słodkiej cipki mojej Pani w następnym kroku przystępuję do czyszczenia Jej… tyłeczka, czyli praktyki seksualnej o nazwie… anilingus, o której szerzej pisałem na tej stronie.

Zapewne zastanawiacie się jakie są najlepsze i najbardziej naturalne pozycje dla anilingus tj. aktywności seksualnej polegającej na kontakcie pomiędzy odbytem jednej osoby (najlepiej kiedy jest to Kobieta) a ustami i językiem drugiej (jest to idealna rola dla mężczyzny)? Otóż najlepsze z pozycji przedstawione zostały na tej stronie.

Jeżeli chodzi o mnie to uwielbiam tzw. pozycję Lying Down. Szczególnie lubię kiedy moja Pani opierając się na łokciach podciąga jak najmocniej pod siebie kolana jednocześnie wypinając swoją pupę. Wtedy – klęcząc za Nią – mogę położyć na Jej cudownych oraz jędrnych pośladkach obie dłonie, a następnie delikatnie je rozchylić i… lizać Jej kakaowe oczko, które ukazuje się moim oczom! Szczerze mówiąc smak kakaowego oczka mojej Pani jest niesamowity i bardzo mi smakuje! Panowie liżcie swoje Panie ile tylko się da bo to niesamowite uczucie, które daje nie tylko Im ale także i nam mnóstwo radości i podniecenia!

Kategorie:anilingus, Ogólne Tags: ,
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: